Zaprojektowane dla szybkości

Jak sprawić, by Ronaldo był szybszy? - Tworząc buta w oparciu o technologię poprawiania przyczepności zainspirowaną ruchami geparda - twierdzi projektant wykonawczy firmy Nike Andy Caine

Jak rozpoczyna się proces projektowania nowego buta piłkarskiego?

Mamy pewną wizję tego, co chcemy osiągnąć. Tym razem chcieliśmy stworzyć „ najszybsze buty na świecie”, przenieść prędkość na zupełnie nowy poziom, a jednocześnie umożliwić piłkarzom lepsze przystosowanie się do osiągania wielkiego przyspieszenia. Na samym początku procesu tworzenia nowego obuwia pracujemy praktycznie wyłącznie umysłowo. Robimy burzę mózgów, tworzymy pewne marzenia i wizje, dopiero później rozpoczynamy szkicowanie.

Jak długo dla buta trwa przejście od fazy idei do jego stworzenia?

Pracę nad nowym Mercurial Vapor SuperFly II rozpoczęliśmy 3 lata temu. Musieliśmy wypróbować aż 43 różne wersje wierzchniej warstwy buta. Każda z nich musiała zostać przebadana w laboratorium Nike Sports, gdzie filmowaliśmy je i oglądaliśmy w zwolnionym tempie, czy stopa jest w nich ułożona w odpowiedni sposób. Tak więc można powiedzieć, że testowaliśmy nasz najnowszy wynalazek przez ostatnie dwa lata.

Jakich metod używacie, aby przetestować buty?

Bardzo dużo pracujemy w laboratorium. Testujemy wytrzymałość, siłę, odporność na nacisk, odporność na nacisk od wewnątrz, przyczepność, filmujemy w „slow motion”, a nawet sprawdzamy jak spisują się na boisku i robimy to w różnych częściach świata, by móc spojrzeć na efekty naszej pracy z różnych perspektyw i w różnych warunkach klimatycznych i pogodowych. Mamy doskonałe ośrodki badawcze, gdzie nasi biomechanicy sprawdzają buty pod każdym kątem, a my czekamy aż wydadzą ostateczny werdykt i powiedzą: „Tak, są doskonałe”. Wtedy wiemy, że nie ma już czego poprawiać i nowe korki można wypuścić na rynek.

Z jakich informacji korzystaliście szukając pomysłów na stworzenie nowego obuwia?

Wejrzeliśmy w statystyki jak często zawodnicy wpadali w poślizg podczas Mistrzostw Świata w 2006 roku i odkryliśmy, że w 63 meczach piłkarze poślizgnęli się 845 razy, co daje średnią około 14 na mecz. Spośród tych poślizgnięć, około 30% miało miejsce podczas pierwszej fazy przyspieszania, a 49% podczas zwalniania, lub hamowania. Wszyscy mieliśmy świadomość, że czasem jeden poślizg może zadecydować o zwycięstwie, bądź porażce. Przyspieszanie jest najczęstszym działaniem podejmowanym na boisku - to jeszcze lepiej pokazuje jak istotne było stworzenie „najszybszych butów na świecie”. Wszyscy wiemy, że w trakcie meczu możemy natrafić na najróżniejsze warunki pogodowe, czasem trawa jest krótko przystrzyżona, czasem jest naprawdę długa, może być też bardzo sucha, odpowiednio zroszona, lub po prostu mokra. Pogoda odgrywa ogromną rolę w czasie spotkania piłkarskiego. Rozmawiałem z Cristiano Ronaldo i Zlatanem Ibrahimoviciem o osiągnięciu doskonałej przyczepności na boisku. Obaj mieli bardzo podobny punkt widzenia: wkręcane korki dają ci poczucie bezpieczeństwa na murawie, ale lanki sprawiają, że czujesz się zwinniejszy i bardziej sprawny.

Co było inspiracją do stworzenia nowego obuwia?

Najszybsze zwierzę na świecie, gepard. To natura podsunęła nam pomysł na opracowanie nowej technologii poprawiania przyczepności. Gepardy biegają z prędkością 115 km/h i posiadają absolutnie unikalną biomechanikę, która pozwala im na przemieszczanie się po różnych nawierzchniach bez spuszczania oka z ofiary. Staraliśmy się odtworzyć ten mechanizm w piłkarskim bucie. Te korki przystosowują się do różnych warunków, z jakimi przyjdzie nam się zmierzyć na boisku i pozwalają skupić się na grze. Wiedzieliśmy, że różnica w długości wypustek między tymi stosowanymi we wkrętach, a tymi w lankach wynosi około 3 milimetrów, tak więc postanowiliśmy stworzyć niezależne korki, które będą się wysuwać na rzeczone 3 milimetry oferując zawodnikom system przyczepności na życzenie. Brzmi to dosyć banalnie, ale stworzenie wysuwającego się kolca nie było wcale łatwe.

Jak wysuwane korki sprawdzają się w nowym bucie?

Technologia adaptacyjna sprawia, że obuwie przystosowuje się do zmiennych warunków pogodowych dosłownie krok po kroku, aż osiąga granicę trzech milimetrów. Dzieje się tak, dzięki wykorzystaniu informacji płynących z nacisku piłkarza na podłożę oraz nacisku ze strony podłoża na podeszwę. Tak więc na normalnym, twardym boisku but będzie zachowywał się jak zwykła lanka, ale gdy pada deszcz i murawa zaczyna robić się grząska, wkręty wysuwają się z każdym kolejnym krokiem.

Tak więc te buty sprawią, że zawodnicy tacy jak Cristiano Ronaldo będą szybsi?

Tak, Ronaldo będzie szybszy w naszych butach. W ten sposób to działa. W trakcie testów elektronicznie mierzyliśmy czasowe wyniki sprintu różnych osób. Ich rezultaty bezsprzecznie wykazały, że Mercurial Vapor SuperFly II jest najszybszym istniejącym butem piłkarskim. Nauka mówi, że niewielka zmiana w przyczepności daje ogromną zmianę w szybkości. W najnowszych korkach właściwie od podstaw stworzyliśmy nowy system przyczepności i wprowadziliśmy wkręt – jako element przyczepności – nawet pod palcami stopy znajdującej się w obuwiu, jako ostatni punkt kontaktu pomiędzy piłkarzem, a podłożem przy jakże ważnym pierwszym kroku. To wszystko zostało zaprojektowane po to, by najczęściej podejmowane działania w futbolu odbywały się jeszcze szybciej.

Czy były jakieś modyfikacje, o które prosili was sami piłkarze, jak Wayne Rooney, czy Cristiano Ronaldo?

Nie ma zbyt wielu modyfikacji dla poszczególnych piłkarzy. Zawodnicy po prostu wyciągają nasze buty z pudełka, zakładają je na stopy i grają. Ronaldo nosi nasz typ obuwia od 15 roku życia, Theo Walcott w ogóle nie pamięta grania w butach innej firmy, tak więc piłkarze są przyzwyczajeni i przystosowani do naszych korków.

Czy dostawaliście jakieś absolutnie szalone prośby modyfikacji, których nie mogliście wprowadzić w nowym obuwiu?

Nie dostawaliśmy zbyt wielu dziwnych próśb, ponieważ zawodnicy sprawy obuwia sportowego traktują śmiertelnie poważnie. Buty są częścią ich pracy, im są lepsze, tym lepszymi piłkarzami ich czynią, więc często sami zawodnicy myślą jak można by je udoskonalić. A nie zapominajmy, że są oni bardzo zajętymi ludźmi, na szczęście zawsze znajdą chwilę żeby z nami porozmawiać.

Jak wielu piłkarzy było zaangażowanych w proces projektowania buta?

Nie przepytujemy tylko jednego zawodnika, w tej sprawie potrzebujemy możliwie jak najszerszej, najbardziej reprezentatywnej grupy respondentów. Dlatego też rozmawialiśmy z Cristiano Ronaldo, Didierem Drogbą, Alexandre Pato, Zlatanem Ibrahimoviciem, Eduardo, Theo Walcottem, Nicolasem Bendtnerem, Ryanem Babelem i paroma innymi graczami. Potem wybieramy te pomysły i uwagi, które powtarzają się wśród ich odpowiedzi.