Wygrywaj starcia sam na sam z napastnikami

- Przejmuj inicjatywę w sytuacjach jeden na jednego - radzi bramkarz Watford Scott Loach

Pozwól napastnikowi wykonać pierwszy ruch

Starcia sam na sam z napastnikiem rywali są trochę jak zabawa w kotka i myszkę. Poczekaj aż napastnik wykona pierwszy ruch, a sam spokojnie czekaj na to, co zrobi.

Stój twardo na nogach

Musisz się postarać i pozostawać na nogach najdłużej, jak się da. Nie spuszczaj wzroku z piłki i pozwól napastnikowi zbliżyć się do siebie. Jeśli snajper rywali będzie już naprawdę blisko, a ty nadal będziesz twardo stał na nogach, wtedy istnieje duże prawdopodobieństwo, że zacznie on panikować. To twoja szansa na odebranie mu piłki.

Bez pochopnych ruchów

Jeśli wyjdziesz z bramki zbyt szybko, dasz napastnikowi szansę na przelobowanie cię lub oddanie skutecznego strzału, gdyż nie będziesz znajdował się w pozycji bramkarskiej.

Skracaj kąt

Staraj się, aby napastnik nie miał odsłoniętych więcej, niż czterech metrów bramki. Wybiegaj z linii bramkowej wprost pod jego stopy z dużą prędkością, lecz pozostawaj cały czas na nogach i zmuś rywala do błyskawicznego podjęcia decyzji.

Alfred Galustian Technika

Scott Loach

Bramkarz Ipswich Town

Więcej artykułów