Pięć zasad wizualizacji

Bradley Bush z InnerDrive, specjalista FourFourTwo od przygotowania mentalnego, zdradzi ci wszystko, co musisz wiedziec, aby przygotować się psychicznie do wielkiego meczu

1. Używaj techniki wizualizacji możliwie jak najczęściej


„Aby zaliczyć świetny występ musisz mieć w organizmie wysoki poziom dwóch kluczowych hormonów: dopaminy i noradrenaliny. Wizualizacja powoduje uwolnienie ich obu, więc im częściej używasz tej techniki, tym lepiej będziesz przygotowany do terroryzowania przeciwników na boisku. Ulepszanie swoich atrybutów mentalnych odbywa się na tej samej zasadzie, co podnoszenie umiejętności fizycznych – w obu przypadkach potrzebujesz praktyki, koncentracji i wielokrotnego powtarzania ćwiczeń.

2. Używaj wszystkich swoich zmysłów

„Jeśli chcesz posiąść ten mityczny szósty zmysł, tzw. „snajperski instynkt”, tak charakterystyczny dla najlepszych napastników na świecie, musisz zaangażować w grę wszystkie swoje zmysły. Zobrazuj sobie jakieś wydarzenie, które wyda ci się na tyle żywe, iż odniesiesz wrażenie, że naprawdę w nim uczestniczysz. Nie chodzi tylko o to żebyś coś widział w swojej głowie. Musisz to również słyszeć i czuć. Zamknij oczy, zrelaksuj się i wyobraź sobie, że opędzasz się od alkoholowych oparów wydzielanych przez dyszącego 120-kilogramowego środkowego obrońcę po 10-godzinnej libacji”.

3. Obrazuj sobie wydarzenia w czasie rzeczywistym

„W obrazowaniu nie chodzi tylko o wyobrażenie sobie wymarzonego efektu końcowego – musisz widzieć siebie przeżywającego każdą chwilę wizualizowanego wydarzenia i odczuwać emocje z nim związane. Rzut karny jest doskonałym tego przykładem. Wyobrażaj sobie całą drogę od koła środkowego boiska do miejsca z którego wykonuje się jedenastkę. Potem zobrazuj sobie, że kładziesz piłkę na wapnie, cofasz się o parę kroków, zatrzymujesz na kilka sekund, czekasz na gwizdek arbitra i dopiero wtedy wyobraź sobie, że podbiegasz do futbolówki i kierujesz ją prosto do bramki rywala.”

4. Rób to przy każdej okazji

„Wspaniałą rzeczą w wizualizacji jest to, że możesz ją ćwiczyć praktycznie wszędzie. Ślęczysz w korku przez kilka minut? Wyobrażaj sobie, że grasz świetny mecz. Jedziesz autobusem na trening? Zobrazuj sobie świetną sesję treningową w swoim wykonaniu. Siedzisz u dentysty? Wyobraź sobie, że dajesz z siebie wszystko na boisku. Twórz obrazy tego co chcesz robić na boisku, tak jakbyś nagrywał własne DVD z najlepszymi momentami ze swojej kariery, które mógłbyś oglądać bez końca.

5. Wizualizacja nie zastąpi ci zwykłego treningu

„Nie myśl sobie, że technika obrazowania może zastąpić ci zwykły trening. Owszem, usprawni ona funkcjonowanie Twojego mózgu, ale powinna być używana wraz z treningiem, a nie w jego zastępstwie. Każda umiejętność techniczna odpowiada jakiemuś połączeniu nerwowemu w twoim mózgu. Im częściej trenujesz daną umiejętność, tym większe robi się to połączenie. Większe połączenia nerwowe pozwalają twojemu mózgowi wysyłać do organizmu więcej informacji szybciej. Ostatnie badana neurologiczne wykazało, że wizualizacja również sprawia, że takie połączenie się powiększa.

Alfred Galustian Zdrowie - psychologia

Bradley Busch

Specjalista od przygotowania mentalnego

Więcej artykułów