Jak atakować w ostatnim kwadransie gry?

Aby skorzystać na zmęczeniu obrońców należy mądrze podawać – mówi Steve Evans, menedżer Crawley Town

„Poszerzanie gry jest kluczowe, ponieważ ono otwiera obronę rywala, szczególnie gdy zawodnicy są już zmęczeni. Jeśli uda ci się to zrobić wystarczająco często, twoi atakujący dostaną możliwość do pojedynków indywidualnych z obrońcami. Wtedy można poważnie zagrozić przeciwnikom. Oczywiście należy się upewnić, że napastnicy są gotowi na przyjęcie zagrania w polu karnym. Taka umiejętność oraz tworzenie szans strzeleckich spowoduje, że rywale będą musieli się wycofać.

Trzeba zmieniać ciężar gry bardzo szybko. Piłkę z jednej strony na drugą można przemieścić podaniem po przekątnej, które ułatwi grę skrzydłowym. Aby odnieść sukces należy robić to szybko, ponieważ wtedy tworzą się luki w obronie, w szczególności jeśli boczny obrońca przeciwnika znajduje się poza swoją pozycją. Zmiana ciężaru gry wymaga od defensywy ciągłego przesuwania się. Większość obrońców najbardziej na świecie nie lubi, gdy ktoś atakuje ich z piłką przy nodze.

Niezależnie czy grasz u siebie, czy na wyjeździe, sądzę, iż większość trenerów lubi utrzymywać szyk w pierwszych 20. minutach. Dzieje się tak, ponieważ szybka strata bramki wymusza gonienie wyniku.

W ostatnich 20. minutach mecz się otwiera. Decydujące mogą się okazać zmiany, szczególnie gdy nadrabiacie straty. Wprowadzenie świeżego, dynamicznego zawodnika może okazać się koszmarem dla rywala."

PRZEWODNIK EVANSA PO ZARZĄDZANIU SZATNIĄ

Bycie faworytem może być niebezpieczne…

1. To tylko trzy punkty

Zadanie trenera polega na ciągłym przypominaniu, że niezależnie od tego z kim się gra, stawką są tylko trzy punkty. Może to zbytnie uproszczenie, ale nie ważne kto jest rywalem – drużyna ze szczytu tabeli lub klub na samym dnie – należy podchodzić do meczu w ten sam sposób.

2. Traktuj porażkę i zwycięstwo tak samo

Wygrane są fantastyczne, ale nie można dać się ponieść. Ważne, aby zbytnio się nie wywyższać po zwycięstwie i nie pogrążać po przegranej. Drastyczne zmiany nastroju nie służą żadnej drużynie, więc zadbaj o odpowiednie nastawienie mentalne.

3. Połącz wysiłek z umiejętnościami

W Crawley mówimy, że umiejętności nigdy nie wygrają z wysiłkiem. Drużyna z umiejętnościami musi dołożyć do tego odpowiednie starania, inaczej będzie jej szło ciężko. Zawodzimy, gdy nasz wysiłek nie równał się zdolnościom poszczególnych piłkarzy.