Idealne śniadanie Jermaine Jenasa

Pomocnik Tottenhamu stawia na owoce, owoce i jeszcze raz owoce. Do tego dodaje owsiankę rozgrzewającą żołądek, bogatą w węglowodany

„Śniadanie jest bardzo ważne, szczególnie, gdy za oknem jest zimniej. Ciało potrzebuje przygotowania na trudne warunki. Pomaga także układowi odpornościowemu walczyć z przeziębieniami.

Jestem typem piłkarza, który zawsze jest głodny po przebudzeniu. Jedną z pierwszych rzeczy, które robię jest zjedzenie banana lub jabłka. Potem zwykle wrzucam kolejnego banana lub jabłko do miksera i robię szejka.

Nie wiem czemu mam zwyczaj jedzenia owoców na pierwszy posiłek, ale to chyba nienajgorsze danie. Potem wskakuję pod prysznic i później dokańczam robienie szejka. Dodaję mleka z proteinami, które pomaga rosnąć i regenerować się mięśniom. Potem wrzucam kilka jagód i orzechów. Staram się trzymać z dala cytrusów, ponieważ wolę słodszy smak.

Szejka wypiję w samochodzie w drodze na trening, a śniadanie kończę w ośrodku treningowym. Lubię zjeść przynajmniej godzinę przed zajęciami. Rodzaj śniadania zmienia się w zależności od dnia tygodnia.

W poniedziałek lub wtorek stawiam na proteinowe produkty, które umożliwiają odnowę mięśni. Dlatego często jem jajko w koszulce na toście. W kolejnych dniach trzymam się diety węglowodanowej, aby zmagazynować energię w mięśniach. Wtedy moja kondycja będzie w szczytowej formie na weekend. Zjem owsiankę, którą zawsze robię z mlekiem. Moje szczęście, że nie mam problemów z wagą i mogę jeść ją z mlekiem, a nie wodą.

Dodaję kilka rodzynek, truskawek i orzechów, aby poprawić smak. Przez kilka ostatnich lat wziąłem się za odżywianie bardziej serio i czuję się znacznie lepiej. Sądzę, że to pomogło mi poprawić wytrzymałość. Także mój układ odpornościowy jest dużo mocniejszy. Już nie jestem wrażliwy na przeziębienia i grypy."