Biegaj jak szalony

Zbuduj niezwykłą wytrzymałość dzięki radom Jacka Rodwella, pomocnika Manchesteru City i reprezentacji Anglii

"Jako pomocnikowi często zdarza mi się opaść z sił i poprosić o zmianę. Jak mogę poprawić swą wytrzymałość?" Phil Hawkins, Staines

 

Jack Rodwell mówi:

"Podstawą do zbudowania odpowiedniej wytrzymałości są przygotowania przed sezonem. Mimo trudów w początkowej fazie sezonu, to właśnie one sprawiają, że poprawisz swą odporność na trudy meczowe i nie zastąpi tego nawet najcięższy trening.

Warto jest wykonywać różne ćwiczenia w czasie wolnym. Moim ulubionym są "pieski" - krótkie, nagłe, intensywne sprinty, które dobrze odzwierciedlają warunki meczowe, kiedy to często zmuszony jesteś do gwałtownej zmiany tempa i kierunku biegu.

Ustaw sześć pachołków w odległości 5-10 metrów od siebie i szybko podbiegnij do pierwszego z nich, później zaś szybko wróć do punktu wyjścia. Podbiegnij do kolejnego i znów wróć na linię startu. Zrób to samo z czterema pozostałymi. Całość powinna zająć ci około dwóch minut, kolejne dwie poświęć na krótką przerwę, by zaraz potem ponownie rozpocząć ćwiczenie.

Zawsze możesz spróbować tak zwanego "bleep test" (bieg w rytm równomiernych dźwięków, w coraz krótszych odstępach czasu). W klubie po każdym przebiegniętym poziomie trenerzy pobierają nam próbkę krwi i mierzą jej poziom kwasowości. Wielokrotnie ćwiczymy również z workami treningowymi. Asystenci je przytrzymują, my zaś staramy się naprzeć na nie z całych sił. Choć bardzo to lubię, nie ukrywam, że jest to równocześnie jedna z najcięższych części treningu wytrzymałościowego."