Wenger: Jak powinna grać drużyna pięcioosobowa

Gracie pięciu na pięciu? Nie martw się, jeśli do tej pory nie miałeś żadnego treningu w tym ustawieniu. Z pomocą trenerskiego geniusza z Arsenalu Londyn już wkrótce się to zmieni

W drugiej części poradnika dotyczącego gry pięciu na pięciu, trener Arsenalu Arsene Wenger dostarcza nam sześć zasad, które natychmiastowo usprawnią grę twojego zespołu.

1. Graj na właściwej pozycji

- To bardzo ważne, aby mieć odpowiednich zawodników na każdej pozycji – te słowa Wengera brzmią jak banał. Ale nie zapominajcie, że powiedział to człowiek, który przemianował Emmanuela Petita na defensywnego pomocnika, Laurena w bocznego obrońcę, a Thierry’ego Henry'ego na napastnika!

- Jeśli masz wątpliwości na jakiej pozycji powinien grać dany zawodnik, przyjrzyj się jego osobowości. Często odkrywam, iż zawodnicy skryci, zamknięci w sobie są świetnymi napastnikami. Jeżeli są opanowani, małomówni, być może nawet trochę trzymający się na uboczu, zapewne będą bardzo efektywni i skuteczni grając na szpicy.

- Ekstrawertycy, gracze towarzyscy i zabawowi zazwyczaj świetnie nadają się na pomocników. Zostaje nam jeszcze grupa zawodników agresywnych, zaborczych, walecznych. Uczyń z nich obrońców - dodaje trener Kanonierów.

Jak twierdzi Wenger, odkrycie pozycji najbardziej pasującej danemu zawodnikowi jest kluczem do sukcesu. - Jeśli zrobisz to dobrze, ich naturalne cechy i zdolności będą się rozwijać, dzięki czemu staną się lepszymi zawodnikami. To przyniesie korzyść całej drużynie.

2. Graj formacją 1-2-1

- Większość zawodników w grze pięciu na pięciu stara się pracować na całej długości boiska, bez konkretnego podziału na pozycję. Nazywają to futbolem totalnym, ja nazywam to futbolem banalnym, prowadzącym do porażki.

- Więc jak ustawić zespół w sposób najbardziej efektywny? Ostatecznie, w grze pięciu na pięciu nie masz wolności wyboru spośród najróżniejszych taktyk, w stylu 4-4-2, 4-3-3, 3-5-2, 4-1-3-2 i tak dalej.

- Tak jak przy grze 11 zawodnikami, masz pewne opcje, spośród których musisz wybrać odpowiednie ustawienie. Możesz grać dwoma obrońcami, jednym pomocnikiem i snajperem na szpicy lub nawet za wysuniętym napastnikiem wystawić do gry trzech obrońców. Ja jednak sugeruję używanie taktyki, która ładnie równoważy grę obronną i ofensywną. Rekomenduję zatem ustawienie 1-2-1. Jeden obrońca, osamotniony napastnik z przodu i dwóch – jak to lubię ich nazywać – wysuniętych bocznych obrońców lub cofniętych skrzydłowych. Tych dwóch zawodników powinno się cofać do obrony, kiedy tracisz piłkę i ruszać do szybkiego ataku za każdym razem, gdy jest to konieczne.

- Taka taktyka pozwoli ci na najbardziej efektywną grę w rozgrywce pięciu na pięciu. Będziesz dysponował silną, zwartą obroną i niebezpieczną ofensywą.

3. Znajdź odpowiedniego bramkarza

- Jak zbudować pięcioosobową drużynę marzeń? Od podstaw, co w tym przypadku oznacza: od bramkarza - mówi Arsene. - Po pierwsze, znajdź dobrego, skutecznego, zapewniającego ci spokój w tyłach bramkarza. Inna taktyką jest zmienianie się na bramce po każdym golu, ale według mnie taka gra jest nieefektywna i pozbawiona sensu. Nie pozwala osiągnąć jedności i spójności w drużynie. Lepiej znajdź sobie bramkarza.

- Przed golkiperem musisz ustawić dobrego obrońcę. Ta pozycja jest niesłychanie ważna. Twój stoper powinien być nie tylko zdolny do blokowania strzałów, utalentowany w grze wślizgami i skuteczny w przechwytywaniu piłki, ale musi także czuć się komfortowo w rozpoczynaniu akcji własnego zespołu, dlatego też powinien solidnie podawać piłkę.

- Według mnie, dobry obrońca wygląda jak quarterback [rozgrywający w futbolu amerykańskim - przyp. red.], czyli jak gracz zdolny do dyktowania tempa gry całej drużyny.

4. Kontrataki skuteczniejsze od długiego utrzymywania się przy piłce

Posiadanie piłki jest kluczem do sukcesu w piłce nożnej, prawda? No właśnie, że niekoniecznie…

 - Jeśli przyglądniesz się grze pięciu na pięciu, to szybko zauważysz, iż większość bramek pada tutaj po bardzo szybkich akcjach. Jedno, dwa podania, strzał i gol. Drużyny, które zagrywają zbyt wiele podań, bawią się z piłką, zazwyczaj nie osiągają tu sukcesów. Bądź szybki i bezwzględny, a osiągniesz sukces.

- Gra kontratakiem przy udziale szybkich podań może być niezwykle efektywna i widowiskowa nawet w grze 11-osobowej, a co dopiero w rozgrywce pięciu na pięciu.

Przez cofnięcie się pod własną bramkę i skuteczną obronę prowokujesz przeciwnika do zaangażowania większej liczby zawodników w grę ofensywną. Brak wykończenia akcji prowadzi do coraz większej frustracji, co wkrótce umożliwi ci przeprowadzenie szybkiego, skutecznego kontrataku. Ale uczynienie tego będzie niemożliwe bez dwóch znakomitych wysuniętych bocznych obrońców, którzy przy stosowaniu tej taktyki są absolutnie kluczowi. -- Ich zadaniem jest skuteczne asekurowanie obrońcy, rozbijanie ataków rywali i bardzo szybkie wychodzenie z kontratakiem, co prowadzi do zdobywania bramek - dodaje Wenger.

A to z kolei prowadzi nas do…

5. Zostaw swoje ego w szatni

- W drużynie 11-osobowej jest zawsze tak wiele różnic zdań, charakterów, pomysłów. Nie inaczej będzie w młodszym bracie tej wersji gry, czyli w rozgrywce pięciu na pięciu. Ale jedna prawda pozostaje uniwersalna: gole wygrywają mecze! Dlatego też twój napastnik musi być kimś wyjątkowym, nie zapominając przy tym o pewnej dozie skromności.

- Ego graczy ofensywnych musi zostać w szatni. Atakujący musi być znakomitym zawodnikiem. Powinna go cechować wielka determinacja, zdolność do wychodzenia za linię obrony rywala, ale również (przynajmniej w grze pięciu na pięciu) brak egoizmu. Niezbędna będzie mu umiejętność gry tyłem do bramki rywala, dzięki czemu będzie mógł zapraszać do gry ofensywnej dwóch wysuniętych bocznych obrońców przy pomocy gry z klepki - zauważa.

Kiedy atakujesz, nie zapominaj o defensywie! W grze pięciu na pięciu rzeczy dzieją się błyskawicznie.

- Zawsze będziesz podatny na utratę gola z kontrataku, dlatego staraj się zabezpieczyć przed taką sytuacją. Atakujcie jako drużyna, ale zawsze jeden gracz powinien pozostawać cofnięty. Niekoniecznie musi to być obrońca. Nie bądź schematyczny, po prostu bądź ubezpieczony!

6. Ciesz się grą

Wszyscy kochamy wygrywać, ale bądźmy szczerzy, świat się nie skończy jeśli od czasu do czasu w grze pięciu na pięciu przytrafi ci się porażka. Dlatego też Arsene ma ostatnią rzecz do dodania.

- Ostatnia rada jakiej mogę ci udzielić, jest po prostu taka, abyś wychodził na boisko i cieszył się życiem. Nie ma niczego lepszego od wspólnej gry w piłkę z kumplami, dawania z siebie wszystkiego i, miejmy nadzieję, wygrywania oraz późniejszego opijania zwycięstwa we wspólnym gronie.

- Napoje nie muszą, oczywiście, być alkoholowe. Ale jeśli masz na takowe ochotę, to śmiało, zasłużyłeś sobie!

Alfred Galustian Technika

Arsene Wenger

Szef Arsenalu

Więcej artykułów